POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [13.04.2019, 22:12:29] • Szczecin

Zamknięcie MNS-CDP, oraz godziny otwarcia w okresie świątecznym

Zamknięcie MNS-CDP, oraz godziny otwarcia w okresie świątecznym

fot. Archiwum rodzinne

Od 15 do 22 kwietnia 2019 roku Muzeum Narodowe w Szczecinie–Centrum Dialogu Przełomy będzie niedostępne dla zwiedzających. Powodem zamknięcia gmachu jest konieczność przeprowadzenia niezbędnych prac konserwacyjnych. Przepraszamy za utrudnienia.

Wydarzenia:
17 KWIETNIA | ŚRODA

17.00 | Muzeum Narodowe w Szczecinie przy Wałach Chrobrego | wstęp wolny
Akademia Historii Sztuki | „Motyw pasji w sztuce” | Wykład Rafała Szwedowicza

17.00 | Muzeum Historii Szczecina MNS | wstęp wolny
Środa z historią Szczecina | „Szczecin w twórczości Ingi Iwasiów” | Wykład dr Beaty Wolskiej

18.00 | Muzeum Narodowe w Szczecinie przy Wałach Chrobrego | wstęp wolny

WERNISAŻ | „Niesamowita Słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919–1999”

GODZINY OTWARCIA MUZEUM W OKRESIE ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY:
19 kwietnia, Wielki Piątek: 10.00–16.00
20 kwietnia, Wielka Sobota: nieczynne
21 kwietnia, Niedziela Wielkanocna: nieczynne
22 kwietnia, Poniedziałek Wielkanocny: nieczynne

Wystawa Zachodniopomorskich Kolei Dojazdowych w Gryficach będzie dostępna dla zwiedzających
we wszystkie świąteczne dni w godzinach: 8.00–16.00

Akademia Historii Sztuki
„Motyw pasji w sztuce”
Wykład Rafała Szwedowicza

„Motyw pasji w sztuce” będzie tematem wykładu Rafała Szwedowicza, to kolejne spotkanie w ramach cyklu Akademia Historii Sztuki. Spotkanie odbędzie się w środę, 17 kwietnia 2019 roku o godzinie 17.00 w Sali konferencyjnej Muzeum Narodowego w Szczecinie przy Wałach Chrobrego. Wstęp wolny.
Akademia Historii Sztuki to otwarte wykłady z zakresu historii sztuki, odbywające się od października do kwietnia, w każdą środę. Ze względu na przekrojowy charakter kursu polecamy go w szczególności młodzieży i osobom dorosłym, które pragną rozpocząć swoją przygodę z historią sztuki lub usystematyzować posiadane już wiadomości. Kurs obejmuje szeroki zakres tematów, od sztuki starożytnej po sztukę współczesną, uzupełniony o zajęcia związane z analizą i interpretacją dzieł sztuki. Wstęp wolny.

Środa z historią Szczecina
„Szczecin w twórczości Ingi Iwasiów”
Wykład dr Beaty Wolskiej

Zapraszamy w środę, 17 kwietnia 2019 roku o godzinie 17.00, do Muzeum Narodowego w Szczecinie – Muzeum Historii Szczecina, Ratusza Staromiejskiego przy ulicy Księcia Mściwoja II 8, na prelekcję dr Beaty Małgorzaty Wolskiej (Muzeum Narodowe w Szczecinie), zatytułowaną „Szczecin w twórczości Ingi Iwasiów”, która odbędzie się w ramach cyklu „Środy z historią Szczecina”.

W prozie Ingi Iwasiów miasto odgrywa ważną rolę. Autorka w jednej z rozmów na temat swojej twórczości powiedziała, że pytania zawarte w jej powieściach, stawiane są w konkretnym miejscu – w Szczecinie. To właśnie miasto je determinuje, podobnie jak odpowiedzi, które można znaleźć w prozie pisarki-badaczki. Miasto nie jest dziś w literaturze tylko odzwierciedleniem ulic i placów. Jak pisze Ewa Rewers we Wprowadzeniu do książki pod jej redakcją o tytule Miasto w sztuce – sztuka miasta, miasto daje: „żywą, odnawialną metaforę współczesnego życia, świata, pamięci, porządku i chaosu zarazem: pisarzom i poetom, malarzom i scenarzystom”. W twórczości Ingi Iwasiów miasto jest jednym z głównych bohaterów, a może jeszcze lepiej: bohaterek.

Niesamowita Słowiańszczyzna.
Sławomir Lewiński 1919–1999
W setną rocznicę urodzin i dwudziestą rocznicę śmierci artysty

18 kwietnia–29 września 2019
wernisaż:17 kwietnia 2019 (środa), godz. 18.00
Muzeum Narodowe w Szczecinie, ul. Wały Chrobrego 3

kurator: dr Szymon Piotr Kubiak

Sławomir Lewiński jak mało który plastyk kształtował ikonosferę powojennego Szczecina. Budując zręby instytucjonalne polskiego środowiska kulturalnego, w swojej sztuce wyrażał ducha początku nowej ery. Powszechnie wierzono, że konstrukcja ta opiera się na mocnych fundamentach, które tkwią w historycznej czy nawet przedhistorycznej przeszłości regionu – czasach pogańskich i piastowskich. Stąd ekspozycja Niesamowita słowiańszczyzna, zapożyczająca tytuł od książki Marii Janion, wydobywa z bogatej spuścizny Lewińskiego kluczowy wątek fascynacji rodzimą „starożytnością”. Jej przywołanie i przetworzenie stało się − z jednej strony − narzędziem propagandy politycznej widocznej w haśle „byliśmy, jesteśmy, będziemy”. Z drugiej strony, tropem twórców międzynarodowej awangardy, to co proste – archaiczne lub prymitywne – pozwalało wpisać misję polonizacji Szczecina w projekt modernizacyjny. Lewiński – malarz, rysownik, a przede wszystkim rzeźbiarz – jawi się tu nie tylko jako autor wystroju plastycznego dziedzińca Zamku Książąt Pomorskich i Bulwaru Piastowskiego, a przede wszystkim twórca szczecińskiego pomnika Adama Mickiewicza, romantyka odkrywającego źródła słowiańskiej tożsamości. Dla œuvre artysty istotne wydaje się również zainteresowanie Słowiańszczyzną geograficznie bardziej odległą, lecz inspirującą bezpośrednim kontaktem z dziedzictwem antyku i kolebką renesansu oraz wybitnymi dokonaniami jugosłowiańskich czy włoskich klasyków nowoczesności.
Sławomir Lewiński urodził się 23 kwietnia 1919 roku w Kijowie. Jego ojciec Stanisław Lewiński był kolejarzem i późniejszym działaczem PPS-u. Matka Jadwiga z Dąbrowskich pochodziła z rodziny zarządcy majątku Potockich w Sobolówce na Podolu. Uczyła się w kijowskiej Szkole Rysunkowej Nikołaja Muraszki, lecz znaczną część twórczości poświęciła pisarstwu. Po tragicznych wydarzeniach rewolucji 1917 roku i zakończeniu I wojny światowej rodzice zdecydowali się przenieść do polskiego Radomia.

Tam Sławomir ukończył w 1938 roku Gimnazjum im. Tytusa Chałubińskiego, a dwa lata później poślubił Danutę ze Świeckich. W 1939 roku ochotniczo uczestniczył w obronie Warszawy. W czasie okupacji zdecydował się podjąć studia w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych, oficjalnie zlikwidowanej przez Niemców, lecz kontynuującej swą misję w ramach tajnego nauczania. W latach 1940–1944 uczęszczał do pracowni awangardowego malarza i scenografa Jana Golusa, rzeźbiarza animalisty Stanisława Komaszewskiego, świeżego absolwenta Miejskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Malarstwa Jerzego Jarnuszkiewicza oraz znanej autorki pomników Zofii Trzcińskiej-Kamińskiej. Równolegle studiował na tajnym Wydziale Architektury Miejskiej Szkoły Budowlanej u Lecha Niemojewskiego i Bohdana Lacherta. Wtedy też zetknął się z Janem Dymiczem (Ivanem Dimiciem), czynnym do niedawna w Pińsku serbskim malarzem, który przed wybuchem wojny przeniósł się do stolicy. Po powstaniu warszawskim, w którym Lewiński wziął udział, młode małżeństwo zostało wywiezione do hitlerowskiego obozu pracy w Six (Seddiner See) pod Poczdamem. Po jego wyzwoleniu przedostało się przez Legnicę do Bydgoszczy, gdzie osiedlili się także starzy Lewińscy.

W 1946 roku Danuta i Sławomir Lewińscy postanowili zamieszkać w Szczecinie. Od samego początku, obejmując pracownię przy ul. św. Wojciecha 1, Sławomir brał aktywny udział w konsolidacji miejscowego środowiska, współorganizował lokalny oddział Związku Polskich Artystów Plastyków, a od drugiej wystawy prac jego członków w grudniu 1946 roku cyklicznie prezentował swoje dzieła szerokiej publiczności. Zrazu były to pejzaże i patriotycznie nacechowane, pociągające starożytnym tematem sceny (Krypta z prochami Piastów na Zamku Szczecińskim, 1946) utrzymane w tradycji malarstwa kolorystycznego. W 1948 roku Lewiński otrzymał pierwsze rzeźbiarskie zlecenie dekoracyjne: kompozycję Rybaczki dla poniemieckiego gmachu szkolnego przy ulicy Mariana Buczka (dziś Marszałka Józefa Piłsudskiego), odbudowywanego na potrzeby Ubezpieczalni Społecznej. Autorami pozostałych prac byli twórcy kilkakrotnie współpracujący w tym czasie z Lewińskim przy zamówieniach publicznych: Henryk Karniej, Tadeusz Kluska, Emanuel Messer, Kazimierz Podsadecki i Marian Tomaszewski. Na przełomie maja i czerwca 1949 roku na wystawie Człowiek i praca w Muzeum Pomorza Zachodniego Lewiński zaprezentował niewielkie mozaiki Rybacy, Ładowanie koni i Miniowanie dźwigów na Odrze oraz pełnoplastyczne cementowe popiersie hutnika Władysława Janickiego (obecnie w ogrodzie Akademii Morskiej w Szczecinie). We wszystkich ujawniła się tendencja do upraszczania i monumentalizacji formy, budząca rozbieżne refleksje krytyki stalinowskiej. Gdy miesiąc później Lewiński zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie na miejscowy Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej, prostotę proponowanej ośmiometrowej statui żołnierza, bliskiej stylistyce Ernsta Barlacha, wziął w obronę na łamach lokalnej prasy Messer. Odróżniał on język Lewińskiego od zabiegów spotykanych „w sztuce mieszczańskiej u tzw. popularnie modernistów”, choć ci (Xawery Dunikowski, Alberto Giacometti, Jean-Robert Ipoustéguy, Marino Marini) w rzeczywistości stawali się dla wyposażonego w ogromną erudycję wizualną artysty ważnym punktem odniesienia.

Kameralne prace przestrzenne, a także obrazy Lewińskiego, dopuszczane były jednak do prezentacji na wszystkich Ogólnopolskich Wystawach Plastyki doby socrealizmu (1950–1954), a pierwsza gipsowa wersja głowy Komunarda (1952, kolejna 1958 w kolekcji MNS) znalazła się na stałej wystawie sztuki współczesnej szczecińskiego muzeum przy ulicy Janisławy 27 (obecnie Staromłyńska). W tym samym roku artysta wykonał sgraffitowe dekoracje dla Miasteczka Dziecięcego w Podgrodziu (Nowe Warpno). Tematyka rewolucyjna objawiła się w rzeźbie Głowa Marata (1954), inspirowanej obrazem Jacques-Louis Davida, oraz Przeciw wojnie (1954), do której pozował koreański uczeń szczecińskiego Technikum Nawigacyjno-Morskiego. W czasie odwilży zaczęły powstawać pierwsze wolnostojące rzeźby w przestrzeni miasta: popiersie Juliusza Słowackiego (1955) i statua Madonny z Dzieciątkiem w Stargardzie (1958), pomnik Mieszka I w Mieszkowicach (1957), marynarzy radzieckich w Międzyzdrojach (1957) i Adama Mickiewicza w Szczecinie (1960) oraz łączące abstrakcyjne bryły z figuratywnym posągiem Matki Polki założenie cmentarza żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego w Siekierkach nad Odrą (1960–1961). W figurze Mickiewicza zapożyczono blokowatość przełomowego paryskiego pomnika Honorégo Balzaca (Auguste Rodin, 1892–1897), przejętą już przez Dunikowskiego i widoczną w – powstającym równolegle ze szczecińskim – pomniku polskiego wieszcza Bazylego Wojtowicza w Poznaniu. W 1960 roku Lewiński we współpracy z Messerem ozdobił mozaiką fasadę szczecińskiego kina „Kosmos”; przy wykonywaniu mozaik pomagał wówczas także matce.

Od początku dekady zyskała na sile fascynacja archeologią, zauważalna już kilka lat wcześniej w płaskorzeźbionej „sumeryjskiej” dekoracji kiosku RSW „Prasa” przy alei Piastów 6 w Szczecinie (przebudowany). Tym razem trwale zagościły w repertuarze Lewińskiego motywy pomorskiej starożytności, widoczne w totemicznych głowach Piastów, Słowianek i Światowidów (m.in. w kolekcji MNS). Te zaoblone granitowe i piaskowcowe kamienie z sumarycznie wydobytymi cechami fizjonomii ozdobiły także dziedzińcowe elewacje Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie oraz złożyły się na Morską Kronikę Szczecina przy Bulwarze Piastowskim (1968). Obok prac w twardym materiale o wygładzonej powierzchni Lewiński tworzył niewielkie statuetki modelowane w glinie i szamocie. Nowy materiał pozwalał uzyskać odmienne opracowanie faktur, smukłość proporcji, ażury i abstrakcyjny ornament (Zmierzch królów, grupa rzeźbiarska, 1962, kolekcja MNS). Mniejsze gabarytowo prace powstawały od 1958 roku w zaadaptowanej na pracownię pozostałości gotyckiego kościoła Mariackiego, często z udziałem syna Jakuba (ur. 1947), przyszłego rzeźbiarza i architekta wnętrz. Największe pomniki ciosano w poprzednim warsztacie artysty, zajmującym nieodbudowaną, prowizorycznie zadaszoną część Pałacu pod Głowami, którego elewacje ozdobił z czasem detal wykonany przez ojca (portrety szczecińskich ludzi kultury), a którego wnętrza na potrzeby Galerii Sztuki Współczesnej (oddziału MNS) zaprojektował jego potomek. W latach siedemdziesiątych dorobek pracowni Lewińskich wzbogaciły kolejne monumenty, fontanny i tzw. witacze (m.in. dla Chojny, Gryfina, Międzyzdrojów, Myśliborza, Stargardu, Szczecina i Trzebiatowa oraz na granicy państwa w Kołbaskowie), a także drobne formy brązownictwa. Te ostatnie zdominowały ostatni okres twórczości Sławomira. Artysta wziął udział w licznych wystawach krajowych i zagranicznych, m.in. w: Arhus, Arezzo, Barcelonie, Oslo, Rawennie, Rostocku, Ystad.

Zmarł w Szczecinie 14 września 1999 roku.

opracował dr Szymon Piotr Kubiak


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Ruszyły zapisy na 40 Maraton Świnoujście – Wolgast, 29 Półmaraton Wolgast oraz 4 Sztafetę Świnoujście – Wolgast ■ Niedziela Palmowa – to początek Wielkiego Tygodnia Postawiona w oknie domu chroni podobno przed uderzeniem pioruna. Rolnicy mieszali ją z ziarnem do zasiewu aby zapewnić sobie dobre plony, mamy dodawały dzieciom do śniadania aby te cieszyły się dobrym zdrowiem, zasuszona, czuwa nad szczęściem rodzin przez cały rok. Wszystko to jednak pod warunkiem, że dziś zostanie poświęcona. Palma wielkanocna nie jest jednak przedmiotem jakiegoś dziwnego kultu sama z siebie. Zasłużyła sobie na to gdy znalazła się pod stopami Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy ■ Wielkanocne klimaty na Placu Wolności. Jechały do nas 800 kilometrów! To pierwszy taki jarmark wielkanocny w Świnoujściu. Zaproszenie do zaprezentowania swoich wyrobów nad morzem przyjęli twórcy z Krasnegostawu i okolic, miejscowości położonych między Lublinem, a Chełmie Lubelskim kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej. Grupę wystawców zorganizowała Luba Rakiewicz, dyrektor Artystycznego Stowarzyszenia Kosiw, która z dumą pokazuje ilustrowane publikacje o twórczości mieszkańców swoich rodzinnych stron ■ Strajk w oświacie. Informacja na godzinę 10.00 czwartek 11 kwietnia 2019. - ogółem strajkujących nauczycieli 253, w tym 28 w przedszkolach i 225 w szkołach - 401 dzieci/uczniów (bez gimnazjalistów, którzy przystąpili do egzaminów) będących pod opieką, w tym 338 w przedszkolach (razem z przedszkolem nr 10, w którym nauczyciele nie strajkują) i 63 w szkołach ■ PEC. W maju coroczna przerwa Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Świnoujściu informuje, że coroczna przerwa technologiczna w dostawie energii cieplnej do centralnego ogrzewania, wentylacji i ciepłej wody nastąpi 20 maja 2019 od godziny 00.00 do 24.00. Przerwa związana jest z koniecznością wykonania niezbędnych remontów źródła ciepła i sieci ciepłowniczych ■ Mieszkańcy Świnoujścia, którzy na co dzień zaopatrują się w pieczywo z piekarni przy ul. Monte Cassino czekała w sobotę rano niemiła niespodzianka. Ani w sklepie firmowym ani w żadnym innym na mieście nie dotarło zaopatrzenie od tego wytwórcy. Przyczyną była poważna awaria instalacji w piekarni. Tuż po północy pojawiły się tam wozy Straży Pożarnej i Pogotowie Ratunkowe. Ewakuowano pracowników firmy i mieszkańców posesji ■ Od 4 kwietnia. „Bielik” z Warszowa o 7.35. W związku z prośbami rodziców uczniów, Żegluga Świnoujska informuje, że od jutra, tj. czwartek 4 kwietnia 2019 r., na przeprawie promowej „Warszów”, prom z prawobrzeża (Warszów) będzie odbijał o godzinie 7.35, a nie o 7.40. Pozostałe godziny pozostają bez zmian ■ Odpowiedź na zarzuty jest już w Komisji Europejskiej ■ Spektakularne policyjne zatrzymanie samochodu na ulicy Daszyńskiego. Przeszukano auto, sprawdzano kierowcę i pasażerów. O co poszło? Policja milczy o przyczynach tej niedzielnej akcji ■ Rada Miasta jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie poparcia środowiska nauczycielskiego ■ Zastępca prezydenta Paweł Sujka: "Po referendach, które odbywały się w Świnoujściu mogę powiedzieć, że praktycznie wszystkie placówki edukacyjne w mieście deklarują przystąpienie do strajku ■ Jeśli dojdzie do strajku nauczycieli to także dzieci w przedszkolach pozbawione zostana opieki ■ Astaldi nie chce zapłacić za gadżety. Miało być uroczyście i z gadżetami. Były tylko gadżety. Na 5 lipca ubiegłego roku miasto zaplanowało uroczyste podpisanie umowy o budowie tunelu pod Świną. Zamówiono 1000 breloczków i antystresowych gadżetów w kształcie czapki z daszkiem o wartości 9 tysięcy złotych. Uroczystość tego dnia się jednak nie odbyła, a umowy z firmą Astaldi w ogóle nie podpisano. Kto zapłaci za gadżety? ■ To miało być tylko legitymowanie, a skończyło się ujawnieniem przez policjantów narkotyków. Pod zarzutem posiadania i handlu zakazanych ustawą środków odurzających zatrzymany został 34-letni mężczyzna. Zgodnie z obowiązującą ustawą może mu grozić kara pozbawienia wolności do 10 lat ■ 19 marca, w godzinach wieczornych były przeprowadzane zajęcia taktyczne w lesie na terenie obiektu wojskowego Karsibór. Podczas zajęć stosowano środki pozoracji. Użyte zostały świece dymne, które generują dym nietoksyczny i nieszkodliwy, a ich użycie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ćwiczenia tego typu prowadzone są cyklicznie, kilka razy w ciągu roku. Wzięło w nich udział ponad dwudziestu żołnierzy. Żaden z nich nie zgłaszał po zajęciach problemów ani dolegliwości - tłumaczy kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski Rzecznik Prasowy 8. Flotylla Obrony Wybrzeża ■ Prom Karsibór uciekł z przeprawy! Nad wodą unosił się trujący opar! Zobacz film! ■ Niemiecki wymiar sprawiedliwości łaskawy dla sprawców napadu na taksówkarza ze Świnoujścia? ■ Córki odebrały testament matki zapisany na kartkach romansu. Ta książką niczym list w butelce po latach, wędrówki po falach życia trafiła w końcu do adresata. Mówi się, że takie historie zdarzają się tylko w hollywoodzkich produkcjach, jednak jedna z nich zdarzyła się w Świnoujściu. Tuż po naszej publikacji, w której opisaliśmy wzruszający temat testamentu anonimowej kobiety, która na kartkach książki kieruje ostatnie słowa do sowich najbliższy ma swój ciąg dalszy ■ Wojciech Zyska o Wolińskim Parku Narodowym: Na tle Wyspy Wolin to przysłowiowa „kość w gardle”. Pozostawiam park w dobrej kondycji. Odchodzę z podniesioną głową, dziękując jednocześnie wszystkim za współpracę i pomoc na rzecz ochrony tego parku – pisze w pożegnalnym liście dr inż. Wojciech Zyska, odwołany właśnie dyrektor Wolińskiego Parku Narodowego ■ „Do trumny ubierzcie mnie na różowo”. Wzruszający list pacjentki zapisany na kartkach książki ■ To Świnoujście rozpętało aferę międzynarodową. Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę naruszenia unijnego prawa. Uruchomiona wobec Polski procedura naruszenia unijnego prawa dotyczy konfliktu z 2017 roku, kiedy świnoujski strażnik miejski spektakularnie zatrzymał niemieckie autobusy UBB na granicy. Chodzi o dostęp do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych. Rąbka tajemnicy uchyliła nam Komisja Europejska ■ Trwają prace nad uchwałą krajobrazową, zwaną też kodeksem reklamowym. Będzie to dokument porządkujący przestrzeń publiczną miasta. Wprowadzi zasady i warunki umieszczania reklam, urządzeń reklamowych oraz małej architektury i ogrodzeń na terenie całego Świnoujścia ■